Zdrowie, a kosmetyki
Oczy to najbardziej ekspresyjna część twarzy. Pokazują, czy jesteśmy szczęśliwe, czy smutne. Ujawniają nasze sympatie i antypatie. Doskonale o tym wiedzą osoby prowadzące animacje kosmetyczne. I stale są w ruchu. Każdego dnia powieki wykonują ponad dziesięć tysięcy mrugnięć, które męczą delikatną skórę wokół oczu. To wielki wysiłek dla mięśni okrężnych, otaczających gałki oczne. Te mięśnie są głównymi wykonawcami w teatrze naszej mimiki. Ich układ i aktywność przesądzają o tym, gdzie z biegiem czasu pojawią się zmarszczki i bruzdy. Skóra w okolicy oczu ma zaledwie pół milimetra grubości, jest więc cienka jak płatek kwiatu - cztery razy cieńsza od pozostałej skóry twarzy. Nie ma podściółki w postaci tkanki tłuszczowej, łatwo więc reaguje na ruchliwość mięśni mimicznych. Nieliczne gruczoły łojowe i potowe nie chronią jej dostatecznie przed wysychaniem. Już w wieku około 25 lat tkanka okolicy oczu zaczyna tracić elastyczność i napięcie. Pojawiają się pierwsze zmarszczki. Oczy sprawiają wrażenie zmęczonych, skóra twarzy wygląda jak zwiotczała. Jak można temu zaradzić? Trzeba poświęcić swoim oczom tyle uwagi, na ile zasługują. Pierwsze miejsce na liście przepisów na urodę, podawanych przez atrakcyjne kobiety, od dawna zajmuje sen jako środek upiększający. Jest najlepszym i najtańszym kosmetykiem. Niekoniecznie trzeba spać przepisowych osiem godzin, ale jednak tak długo, by wstać wypoczętą - bez zaczerwienionych czy podpuchniętych oczu. Twarda poduszka zapobiega odgnieceniom skóry podczas snu. Taką poradę zapewne da Paniom każda animatorka kosmetyczna, która w pierwszym rzędzie dba o dobro klientki, a dopiero w drugim poleca środki do upiększania, czyli kosmetyki.
Również w ciągu dnia trzeba pozwolić swoim oczom parę razy odpocząć. W tym celu należy od czasu do czasu świadomie wybiec spojrzeniem w dal. Dobrze robi także „pisanie” ósemek zamkniętymi oczami. Szybki efekt odświeżający daje zamknięcie oczu i uciskanie poduszkami kciuków małego wgłębienia poniżej nasady brwi - należy przy tym liczyć powoli do pięciu. Stwierdzono, że wzrok wyostrza następujące ćwiczenie: przesłaniamy jedno oko obiema dłońmi. Następnie jedną dłoń powoli odsuwamy, na przemian oddalając ją od twarzy i zbliżając, przy czym przez cały czas wpatrujemy się w nią otwartym okiem - ćwiczenie to należy wykonać pięć razy na każde oko.